Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zachód. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zachód. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2014

Latarnia morska w Baltimore

Gdyby biblijna żona Lota miała wyjechać z Irlandii na zachód i obejrzałaby się za siebie to zostałaby zamieniona w wielki biały słup koło Baltimore w zachodnim Cork. Ten wielki biały znak postawiony jako ostrzeżenie dla marynarzy zwą tu właśnie "Lot's wife" (Żona Lota).



"Baltimore Beacon" jest jednym z najbardziej charakterystycznych widoczków w irlandzkim Baltimore. Przy dobrej widoczności można zobaczyć Baltimore w USA za oceanem. Ale jak mówią miejscowi - do tego trzeba wcześniej sporo wypić a potem wysoko podskoczyć :)



Smukły biały marker zbudowali Anglicy w XIX wieku. Na klifowym brzegu zamiast latarni morskiej stanął jeden ze słupów wczesnego ostrzegania, widoczny niestety tylko przy dobrej widoczności.



Ładnych widoków jest tu w Baltimore więcej.











Na więcej widoków zapraszam na wycieczki ze mną i z Pendragon Tours.

O innym ciekawym nadmorskim markerze z południowej Irlandii przeczytacie tu: Metalowy Człowiek z Tramore.

wtorek, 17 grudnia 2013

No to wygrałem!

No to wygrałem konkurs fotograficzny "Zakochaj się w Irlandii"! Serdecznie dziękuję wszystkim moim Czytelnikom, którzy oddali na mnie głosy. Wyniki konkursu są TUTAJ. Dzięki Wam zdobyłem ponad połowę wszystkich głosów!

Jeśli ktoś chce spróbować irlandzkiej przygody ze mną to zapraszam na moją stronę firmową, gdzie znajdziecie więcej informacji o super wycieczkach po Irlandii. Pendragon Tours zaprasza na wycieczki dookoła Irlandii przez cały rok.



środa, 6 listopada 2013

piątek, 18 października 2013

Dzieciątko z Pragi w Irsku

W IRSKU = W IRLANDII

Dzieciątko z Pragi to drewniana figurka z XVI wieku, której przypisywane są cudowne moce. Pobłogosławiona przez papieża, cel pielgrzymek wiernych i obiekt modlitw kobiet, które spodziewają się dziecka. W jakiś przedziwny sposób Dzieciątko z Pragi pojawiło się w zachodniej Irlandii i stało się tam sposobem na poprawienie pogody.



O istnienieniu Dzieciątka dowiedziałem się z esemesa. Od dwóch dni lało, a ja dostałem wiadomość od właściciela pensjonatu B&B, w którym miałem się wkrótce zatrzymać z moją grupą. John napisał, że wystawia Dzieciątko z Pragi na żywopłot w intencji dobrej pogody dla nas.



Najpierw sprawdziłem w internecie co to takiego "Infant of Prague" a potem spytałem ludzi, z którymi wtedy podróżowałem. Zrządzeniem losu byli to akurat Czesi i po chwili okazało się, że rzeczywiście jest coś takiego jak "Pražské Jezulátko". Po przybyciu na miejsce okazało się święta figurka została okaleczona przez kota.    





Jednak dalsze wydarzenia pokazały, że Dzieciątko z Pragi działa nawet jak jest potłuczone. Poniżej kilka fotek z jesiennej wycieczki po zachodniej Irlandii z Pendragon Tours.







piątek, 4 października 2013

Zachód słońca na klifach Slieve League

Wycieraczki nie nadążały. Jechaliśmy z Donegal na zachód i nie wyglądało to obiecująco. Jednak wspólna decyzja była: JEDZIEMY ANYWAY! W Killybegs przestało padać a potem w Teelin wyszło słońce. Wiatr wiejący od zachodu przegnał chmury. Wjechaliśmy na Bunglas, wzięliśmy niezbędny sprzęt i ruszyliśmy w górę.



Pogoda się zrobiła jak na zamówienie.



Chmury nad klifami wisiały jednak nieustannie. Im dalej szliśmy w górę, tym więcej było chmur.











Doszliśmy na szczyt, pooddychaliśmy chmurą, zrobiliśmy pamiątkowe fotki i zaczęliśmy wracać zanim się zrobi ciemno. Po wyjściu z chmury dostaliśmy bonusowe widoki.













Do samochodu dotarliśmy 10 minut po zachodzie słońca. Zmierzchało.


O CZYM JEST TEN BLOG

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...